Panie Bogdanie,
Poruszył Pan niesłychanie istotny temat zaufania do tzw. fachowców. Przypadkiem Autor bloga
www.Energooszczednosc.pl poruszył to omawiając kiepską wartość merytoryczną audytu energetycznego wystawionego przy okazji termomodernizacji. Tak się składa, że akurat w tej branży spróbowano uporządkować te sprawy, co m.in. omówiłem właśnie dzisiaj na swoim blogu
http://proeko.blogspot.com/2008/05/fachowcy-na-tapecie.html.
Zacytuję tutaj inny fragment, pasujący dokładnie do Pana wypowiedzi:
"Zdanie które sprowokowało mnie do poniższych przemyśleń brzmi: "Tak więc rządzą nami fachowcy - karmiąc nas niesprawdzalnymi faktami". Oczywiście cisną się na usta kolejne przykłady, co wyprawiają z nami owi "fachowcy" a kluczowe pytanie postawione przez Autora bloga - co można zrobić, żeby przywrócić zapomnianą już formułę prawdziwego fachowca - jest poważniejsze niż może się to wydawać na pierwszy rzut oka. Tzn. łatwiej o tym mówić, trudniej mieć szansę aby cokolwiek w tym kierunku zrobić. Warto zatem zastanowić się, jak funkcjonują fachowcy w najbliższych nam branżach termomodernizacji i odnawialnych źródeł energii.
Oprócz wspomnianych przez Pana Henryka fachowców od audytu energetycznego są np. fachowcy od kolektorów słonecznych i fachowcy od pomp ciepła. Owi "fachowcy" są niestety często odpowiedzialni za niewymierne szkody wyrządzane akcji promowania efektywności energetycznej oraz popularyzacji energetyki odnawialnej. Jak wiadomo, źle obliczona lub źle wykonana instalacja daje w efekcie wysokie koszty eksploatacji przy mizernych wynikach, a biadolenia nieszczęsnych właścicieli proekologicznych "bajerów" rozpowszechniane na zasadzie szeptanej propagandy powodują ogóle zwątpienie oraz krytykę wszelkich kolejnych nowinek technicznych przez rzesze potencjalnych klientów.
Biorąc na "tapetę" temat fachowców - należałoby zaproponować stworzenie niezależnej grupy eksperckiej która znalazłaby sposób na oficjalne, uczciwe weryfikowanie kompetencji firm oraz instalatorów i monterów (biorących pełną odpowiedzialność za wykonaną pracę) i stworzyłaby ogólnodostępną bazę danych zweryfikowanych fachowców.
Pierwsze kroki w podobnym kierunku zostały zapoczątkowane przez Polskie Stowarzyszenie Pomp Ciepła, które proponowało instalatorom krótkie kursy, zakończone specjalnym certyfikatem. Stowarzyszenie miało "pomagać wszystkim zainteresowanym wykorzystaniem pomp ciepła w uzyskiwaniu dostępu do zweryfikowanych, wiarygodnych informacji". Cały problem w tym, że mało kto wie o istnieniu takich kursów oraz gdzie szukać przeszkolonych w ten sposób fachowców ... Próbowałem wejść na stronę www PSPC
www.pompaciepla.org, ale adres ten od jakiegoś czasu nie działa."
Tak więc uważam, że najwyższy czas, aby zająć się na serio "fachowcami" i nierzetelnymi firmami wprowadzającymi w błąd niezorientowanych klientów. Myślę, że należałoby założyć osobny wątek lub wręcz dział, zajmujący się tą sprawą.