Forum Dyskusyjne OZE Translate a Web Page
  Patronat merytoryczny:     Patronat medialny:    Wrzesień 06, 2010, 09:45 *
Witaj, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji. Chcesz dodać swój komentarz tylko jako Gość, bez logowania? Zapraszamy...
Aktualności: Ponieważ Forum jest coraz częściej wykorzystywane przez spamerów, rejestrujących się jako użytkownicy (pod fałszywymi adresami e-mail)  i prezentujących linki do szkodliwego oprogramowania - zmieniamy (na jakiś czas) formułę rejestracji nowych użytkowników: rejestracja będzie możliwa po zatwierdzeniu przez administratora. Możliwość komentowania wątków przez niezalogowanych Gości w dalszym ciągu pozostaje wyłączona z tego samego powodu.
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  
Autor Wątek: Moc zainstalowana PV w Polsce  (Przeczytany 1726 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Stefan Zatorski
Użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 5


« Odpowiedz #6 : Czerwiec 29, 2009, 11:15 »

Witam wszystkich zainteresowanych branżą PV.
Zastanawia mnie to że szanowni Państwo chcą pisać o fotowoltaice w Polsce
ale kategorycznie stwierdzają że jej nie ma. Aby odpowiedzieć na pytanie jest czy nie
należałoby faktycznie zrobić jakieś opracowanie - ale to nie jest takie proste jakby się wydawało:
istnieje kilka zależności które wpływają na brak takiej informacji lub mocno utrudnione jej osiągnięcie:
I - firmy/urzędy które powinny zając się liczeniem - liczą tylko tyle ile im się uda wyrwać kasy z jakiegoś programu UE
więc liczą tylko np po jakimś kluczu sobie tylko wiadomym np bazując na sprzedaży modułów w Polsce w oparciu o telefony do firm które uda im sie znaleźć w internecie co skutkuje tym że trafiają do firm które tak naprawdę maja niska sprzedaż a te co mają jakąś sprzedaż to nie figurują w internecie jako firmy handlujące fotowoltaiką [ilość dziwnych kluczy można mnożyć]
II - osoby prywatne które montują fotowoltaike u siebie "na podwórku" wcale nie maja zamiaru się chwalić ani tym gdzie kupiły moduły [prywatny przywóz do Polski bez dokumentów] ani że w ogóle maja coś co umożliwia im zasilanie "hacjendy" w parku narodowym lub egzystowanie na terenie pozbawionym prądu
III - firmy które handlują fotowoltaika nie chcą się przyznać ile faktycznie sprzedają bo: mogłoby się okazać że przez ostatni rok sprzedały 2 !sic moduły, boją się także konkurencji która czyha na wszelkie informacje które umożliwiły by wejście na rynek firmie która nie ma pojęcia o rynku fotowoltaiki ale ma chrapkę na łatwą kasę.
IV - systemy podłączone do sieci to męka - lepiej się nie męczyć z niewiedzą urzędników z zakładu energetycznego którzy
nie rozróżniają kolektora od modułu fotowoltaicznego i w  większości wypadków nie rozumieją po co chcemy przyłączyć jakiś 1kW do sieci energetycznej "przecież to się nie opłaca" - 2 lata szarpania sie z dokumentami - baza nie istnieje [nie spotkałem się z takową w zakładzie energetycznym - osoba odpowiedzialna pokazuje mi 4 palce mówiąc tyle mamy instalacji z energią odnawialną - [PS. miasto ok 100tyś plus teren jakiegoś byłego województwa [jeden wiatrak i 3 mini elektrownie wodne]
V - można iść po dotacjach z urzędu ochrony środowiska - ale ta wiedza jest smutna jak się dowiemy kto tak naprawdę jest dotowany
VI - zostaje rajd po terenie czyli "czesanie" każdego kilometra kwadratowego - ale kto na to sobie może pozwolić
VII -znaki aktywne z fotowoltaiką - można określić jeżdżąc po głównych drogach i liczyć lub udać się do firm drogowych
ale czy powiedzą?
PS.
wykonywałem taki raport na określonym terenie na zlecenie pewnej jednostki,
mimo że jestem w branży fotowoltaiki od 2001 roku, naprawdę się mocno zdziwiłem - na plus - systemów jest dużo - jak na brak dotacji i generalnie złą wolę decydentów.
Dziękuję za wypowiedź!

Mam pytanie - czy byłaby możliwość uzyskania przynajmniej ogólnych informacji zawartych w raporcie - przede wszystkim orientacyjnie w temacie rozmieszczenia instalacji wg. województw i "struktury" fotowoltaiki - tzn. ile procent to instalcje sieciowe, ile drogowe, ile prywatne przydomowe etc.

A propos pkt. V - chętnie bym poznał i upublicznił tą smutną prawdę Mrugnięcie Bo z daleka wygląda na to, że oficjalnie najbardziej zieloni są ci, którzy spalają węgiel w tysiącach ton.

EDIT: Zapomniałem że raport dotyczył tylko "okreslonego terenu". Tak czy tak, byłbym wdzięczny nawet i za takie informacje.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2009, 11:17 wysłane przez Stefan Zatorski » Zgłoś do moderatora   Zapisane
e-ste
Nowy użytkownik

Offline Offline

Wiadomości: 2


« Odpowiedz #5 : Czerwiec 27, 2009, 21:21 »

Witam wszystkich zainteresowanych branżą PV.
Zastanawia mnie to że szanowni Państwo chcą pisać o fotowoltaice w Polsce
ale kategorycznie stwierdzają że jej nie ma. Aby odpowiedzieć na pytanie jest czy nie
należałoby faktycznie zrobić jakieś opracowanie - ale to nie jest takie proste jakby się wydawało:
istnieje kilka zależności które wpływają na brak takiej informacji lub mocno utrudnione jej osiągnięcie:
I - firmy/urzędy które powinny zając się liczeniem - liczą tylko tyle ile im się uda wyrwać kasy z jakiegoś programu UE
więc liczą tylko np po jakimś kluczu sobie tylko wiadomym np bazując na sprzedaży modułów w Polsce w oparciu o telefony do firm które uda im sie znaleźć w internecie co skutkuje tym że trafiają do firm które tak naprawdę maja niska sprzedaż a te co mają jakąś sprzedaż to nie figurują w internecie jako firmy handlujące fotowoltaiką [ilość dziwnych kluczy można mnożyć]
II - osoby prywatne które montują fotowoltaike u siebie "na podwórku" wcale nie maja zamiaru się chwalić ani tym gdzie kupiły moduły [prywatny przywóz do Polski bez dokumentów] ani że w ogóle maja coś co umożliwia im zasilanie "hacjendy" w parku narodowym lub egzystowanie na terenie pozbawionym prądu
III - firmy które handlują fotowoltaika nie chcą się przyznać ile faktycznie sprzedają bo: mogłoby się okazać że przez ostatni rok sprzedały 2 !sic moduły, boją się także konkurencji która czyha na wszelkie informacje które umożliwiły by wejście na rynek firmie która nie ma pojęcia o rynku fotowoltaiki ale ma chrapkę na łatwą kasę.
IV - systemy podłączone do sieci to męka - lepiej się nie męczyć z niewiedzą urzędników z zakładu energetycznego którzy
nie rozróżniają kolektora od modułu fotowoltaicznego i w  większości wypadków nie rozumieją po co chcemy przyłączyć jakiś 1kW do sieci energetycznej "przecież to się nie opłaca" - 2 lata szarpania sie z dokumentami - baza nie istnieje [nie spotkałem się z takową w zakładzie energetycznym - osoba odpowiedzialna pokazuje mi 4 palce mówiąc tyle mamy instalacji z energią odnawialną - [PS. miasto ok 100tyś plus teren jakiegoś byłego województwa [jeden wiatrak i 3 mini elektrownie wodne]
V - można iść po dotacjach z urzędu ochrony środowiska - ale ta wiedza jest smutna jak się dowiemy kto tak naprawdę jest dotowany
VI - zostaje rajd po terenie czyli "czesanie" każdego kilometra kwadratowego - ale kto na to sobie może pozwolić
VII -znaki aktywne z fotowoltaiką - można określić jeżdżąc po głównych drogach i liczyć lub udać się do firm drogowych
ale czy powiedzą?
PS.
wykonywałem taki raport na określonym terenie na zlecenie pewnej jednostki,
mimo że jestem w branży fotowoltaiki od 2001 roku, naprawdę się mocno zdziwiłem - na plus - systemów jest dużo - jak na brak dotacji i generalnie złą wolę decydentów.



Zgłoś do moderatora   Zapisane
Stefan Zatorski
Użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 5


« Odpowiedz #4 : Czerwiec 09, 2009, 12:27 »

W Polsce fotowoltaika praktycznie nie istnieje. Nie wiem czy będzie czym przekonywać samorządowców. Może lepiej pokazać jak to rozwija się naszych sąsiadów w Niemczech czy Czechach  - oba kraje mają zarówno dobre programy wsparcia oraz sukcesy na polu wdrażania systemów PV
Proste porównanie Niemiec i Polski już mam. Teraz chciałbym graficznie pokazać jak sprawa wygląda w Polsce i że przy odrobinie odwagi i dobrej woli taka mapa może się bardzo zmienić, a przeciętny wójt nagle stać się liderem ekologii Mrugnięcie

A przy okazji - fotowoltaika w Polsce jak najbardziej istnieje. Ostatnio w drodze do Gdańska widziałem zamontowany na przydrożnym słupie moduł, skierowany dokładnie w stronę... korony drzewa stojącego kilka metrów dalej Chichot

Tak czy inaczej GDDKiA postawił dość sporo takich słupów przy niektórych drogach i one też mają swój udział w mocy zainstalowanej. Jeśli ktoś zna jeszcze jakieś instytucje kupujące i instalujące większe ilości PV, byłbym wdzięczny za wymienienie ich tutaj, być może kiedyś znajdę czas na odpytywanie ich po kolei.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Bogdan Szymański
Zaawansowany użytkownik
***
Offline Offline

Wiadomości: 49



WWW
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 03, 2009, 07:25 »

W Polsce fotowoltaika praktycznie nie istnieje. Nie wiem czy będzie czym przekonywać samorządowców. Może lepiej pokazać jak to rozwija się naszych sąsiadów w Niemczech czy Czechach  - oba kraje mają zarówno dobre programy wsparcia oraz sukcesy na polu wdrażania systemów PV
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Stefan Zatorski
Użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 5


« Odpowiedz #2 : Maj 04, 2009, 14:22 »

Obawiam się że 30 instalacji na 2 dachach w 1 mieście to trochę za mało Uśmiech
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Romuald Bartkowicz
Administrator
Zaawansowany użytkownik
*****
Offline Offline

Wiadomości: 36


Administrator Forum


WWW
« Odpowiedz #1 : Maj 01, 2009, 10:29 »

Chyba trzeba pytać w miejscu takim jak Centrum Fotowoltaiki na Politechnice Warszawskiej http://pv.pl, gdzie zresztą jest  szczegółowa "Baza systemów PV" - z 31 obiektami.

pozdrawiam 
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Stefan Zatorski
Użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 5


« : Kwiecień 30, 2009, 12:07 »

Witam serdecznie wszystkich Forumowiczów!

Przygotowuję właśnie skromne opracowanie mające służyć "oświeceniu" samorządowych głów w kwestii fotowoltaiki oraz zachęceniu ich do współpracy w kwestii sieciowych instalacji PV troche większych niż te na skrzyżowaniach.
W związku z tym potrzebuję dokładnych danych dotyczących zainstalowanych - zarówno sieciowych, jak i autonomicznych - mocy PV w Polsce, najlepiej w rozbiciu na województwa lub powiaty.

Mam pytanie: skąd mógłbym czerpać informacje, żeby stworzyć coś w rodzaju "mapki polskiej fotowoltaiki"? Wykaz posiadaczy koncesji na wytwarzanie nie jest pomocny, bo brakuje tam zarówno mocy jak i opisu źródła, a lista na stronie www.eo.org.pl jest niekompletna i potwornie nieprecyzyjna. Niestety, nie potrafię znaleźć żadnych innych dokładnych źródeł i w związku z tym proszę o pomoc Uśmiech

Pozdrawiam słonecznie
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Strony: [1]
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.10 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!